zbojnickiegroup nalezymy

Niesztampowy pomysł na imprezę integracyjną!

Pieśń zbójecka księdza Grima

Pieśń zbójecka ks. Grima

 

Pieśń zbójecka księdza Grima o zbójach, którzy „nie sieją, nie orzą“, w pewnym sensie przypomina poemat Pochwała Łysej Góry Ludwika Heimba, zwłaszcza ustęp, chwalący uroki zbójnickiego życia:

 

Zbójem warto dziś być w świecie,

to najlepsze życie,

choć nieszczęście czasem gniecie,

żyjem wyśmienicie… hu ha!

 

Las mieszkaniem, niebo strzechą,

wiatr przyjaciel stary,

wkoło piosnek naszych echo

i wesołe gwary… hu ha!

 

Niemasz jak zbójeckie życie,

pełno wciąż swobody,

wódka leje się obficie,

każdodziennie gody… hu ha!

 

Zbój nie sieje, zbój nie orze,

nie zbiera w jesieni,

wszystko, co w cudzej komorze,

będzie miał w kieszeni… hu ha!

Współpracujemy